• Home
  • Aktualności
  • Czy można ukryć dysze dalekiego zasięgu tak, żeby ich nie było widać?
  • Home
  • Aktualności
  • Czy można ukryć dysze dalekiego zasięgu tak, żeby ich nie było widać?
Czy można ukryć dysze dalekiego zasięgu tak, żeby ich nie było widać?
czytania 2 minuty

Czy można ukryć dysze dalekiego zasięgu tak, żeby ich nie było widać?

W wielu obiektach komercyjnych — od lobby biurowych, przez food courty, po przestrzenie retail — kluczowym wyzwaniem jest „dowieźć” powietrze komfortowe na duże odległości. Gdy potrzebujemy wysokich zasięgów, szczególnie przy nawiewie ciepłego powietrza, klasyczne anemostaty czy kratki często przegrywają z fizyką. Tu przewagę dają dysze dalekiego zasięgu, które dzięki wysokiej prędkości wylotowej i skupionej strudze potrafią bezpiecznie doprowadzić powietrze do strefy przebywania ludzi.

Problem? Estetyka. Widoczne dysze nie zawsze wpisują się w założenia projektowe. Architekci wnętrz często mówią wprost: „to działa, ale nie wygląda”. Dobra wiadomość: da się połączyć wymagania techniczne z czystą formą. Rozwiązaniem jest ukrycie dysz dalekiego zasięgu w przestrzeni plenum i przykrycie ich dekoracyjnym frontem — na przykład kratką nawiewną lub panelem perforowanym tak dobranym, by od frontu widoczny był jedynie elegancki detal, a nie element techniczny.

Jak to działa — w skrócie technicznym

Dysza dalekiego zasięgu tworzy strugę o wysokim impetcie. To pozwala:

  • „przerzucać” powietrze na dalekie dystanse,
  • utrzymywać kontrolę nad prędkościami w strefie komfortu,
  • reagować na sezonowe potrzeby (grzanie/chłodzenie) poprzez zmianę kąta wylotu dyszy lub ukierunkowanie strumienia lamelami frontu.

Gdy dysza jest schowana w plenum i przykryta frontem, zyskujemy spójny efekt wizualny. Krytyczne jest jednak dobranie geometrii tak, by front nie rozbijał strugi i nie tworzył nadmiernych strat ciśnienia. W praktyce oznacza to odpowiednio zaprojektowane plenum (odstęp dysza–front), właściwą „otwartość” frontu oraz korektę nastaw (kąt wylotu dyszy, położenie lamel). Dzięki temu zachowujemy zalety dyszy — w tym zasięg — bez kompromisu estetycznego.

Co więcej, jeśli lamele kratki nawiewnej ustawione są pod kątem 15°, to osoba stojąca w pomieszczeniu nie widzi w ogóle samych dysz. Dzięki temu cały system pozostaje w pełni funkcjonalny, a jednocześnie niewidoczny dla użytkownika, tworząc czystą i nowoczesną estetykę sufitu.

Coanda w praktyce: kiedy w sufit, a kiedy w strefę?

Przy nawiewie chłodnego powietrza dobrym wyborem jest ukierunkowanie strumienia równolegle do sufitu, by wykorzystać efekt Coandy (przylepianie się strugi do powierzchni). Struga „ciągnie” po suficie, a następnie opada łagodnie w strefę przebywania. To pomaga:

  • zwiększyć zasięg poziomy bez odczuwalnych przeciągów,
  • równomierniej rozłożyć temperaturę.

Przy nawiewie ciepłego powietrza możemy zastosować podobną strategię lub skierować strugę bliżej strefy, by szybciej dostarczyć energię tam, gdzie jest potrzebna. Kluczem jest regulacja kąta i korekta nastaw w zależności od pory roku i geometrii pomieszczenia.

Kiedy to rozwiązanie ma największy sens?

  • Wysokie przestrzenie (foyer, atria, hole, galerie), gdzie trzeba „dopchnąć” strugę daleko.
  • Długie przebiegi poziome, gdzie klasyczne kratki nie uzyskają wymaganego zasięgu.
  • Wnętrza reprezentacyjne, gdzie elementy techniczne powinny być niewidoczne lub maksymalnie dyskretne.

Regulacja i elastyczność

Dysze dalekiego zasięgu często mają regulowany kąt wylotu (ręcznie lub siłownikiem). W połączeniu z kierunkowymi lamelami frontu daje to duży wachlarz konfiguracji:

  • tryb „chłodzenie”: struga w sufit, efekt Coandy, długi „bieg” i łagodny opad,
  • tryb „grzanie”: podobna geometria lub korekta kąta na bardziej bezpośredni nadmuch do strefy,
  • tryb „eventowy”: czasowe przestawienie kierunku, gdy zmienia się aranżacja lub obciążenie wewnętrzne.

Dlaczego CFD robi różnicę?

Choć zasady są uniwersalne, każde pomieszczenie jest inne. Kubatura, wysokość, podziały sufitu, przeszkody, a nawet wzór perforacji frontu wpływają na trajektorię i tłumienie strugi. Dlatego w AirIDEA standardem jest weryfikacja CFD: symulujemy prędkości (m/s), zasięgi i rozkłady temperatur, a także akustykę całego układu (dysza + plenum + front). To pozwala:

  • potwierdzić, że zachowujemy zasięg mimo ukrycia dyszy,
  • sprawdzić komfort w strefie przebywania ludzi (bez przeciągów),
  • dobrać nastawy i ewentualnie skorygować geometrię frontu jeszcze przed montażem.

Podsumowanie dla projektantów

Tak — można użyć dysz dalekiego zasięgu tak, by ich nie było widać. Ukrycie dyszy za odpowiednio dobranym frontem pozwala połączyć estetykę z techniką: zachowujemy wysoki zasięg, kontrolę nad prędkościami i elastyczność ustawień, a jednocześnie eksponujemy tylko to, co chcemy — spójny, dekoracyjny detal. Kluczem jest prawidłowa koncepcja plenum, dobór frontu i weryfikacja CFD w docelowym wnętrzu.

Jeśli projektujesz przestrzeń, w której „zasięg” i „wygląd” muszą iść w parze, zaproponuj inwestorowi rozwiązanie z ukrytymi dyszami dalekiego zasięgu. My zajmiemy się resztą: doborem, symulacją i nastawami — tak, aby efekt techniczny i wizualny był dokładnie taki, jak zakłada koncepcja architektoniczna.